Blog > Komentarze do wpisu
Efekt wkrętki

-MAMOOOOOOO...-zagaduje mój trzylateka ja nadstawiam ucho

-Słuchaaaaaam? -naśladuję przeciąganie samogłosek Pimporaka

-A kto jest moim tatusiem?-zabija mnie znienacka pytaniem moje dziecko

-No jak to kto? Przecież wiesz...no tata...ten tu tata-wskazuję na Kombajna, który jakoś tak podejrzliwie na mnie spoziera...

-Achaaa, bo jak byliśmy na placu zabaw to wujek Piotl mówił, że on jest moim tatą...

-?????

-Wujek sie pomyyyylił- wytłumaczył sobie szybko Pimporak a ja w duchu dusiłam się ze śmiechu i jednocześnie dusiłam Pitera za wkręcanie mojego dziecka i nas przy okazji.A gdyby Komabjn okazał się nagle podejrzliwym skrytobójcą i jeszcze tego samego dnia pociachał mnie i zamroził a w nagłówkach gazet można by przeczytać na drugi dzień, że z nieznanych powodów Konkubent zabił Konkubinę...

Notabene  urodziny na zamkniętym placu zabaw z bandą dzieci (od roku do lat trzech) udały się chyba zacnie. Dzieci szalały, rodzice popijali to i owo a mój syn z wielkim zachwytem otwierał urodzinowe pakunki mówiąc:

-O ja pieeeeeeeeeeeeeeeeeeldoleeeeeeeeeeeeee ile samochodów.....

Słowa te ku uciesze gości starszych zostały wypowiedziane ze szczególną intonacją i miną pełną skupienia. Nagranie podobno jest. Będzie dla potomnych.

piątek, 07 października 2011, mufiaczek1
Komentarze
2011/10/08 13:40:06
:) przeklinające dzieci są słodkie...
-
2011/10/11 23:14:37
przesłodkie, zwłaszcza upielllldolone do tego truskawkowym tortem:)
-
2011/10/16 19:16:37
No, bo to było dużo samochodów. No aż było potrzebne odpowiednie słowo